idea / dlaczego kongres?

4 x T

Rafał Dutkiewicz

Szanowni Państwo,

nie sposób rozpoczynać we Wrocławiu rozmowy o zmianach w kulturze czy poprzez kulturę bez świadomości, że w tym mieście po drugiej wojnie światowej ludność wymieniła się lub – mówiąc bardziej precyzyjnie – została wymieniona w stu procentach. To jeden z niewielu w Europie, a pewnie i na świecie, proces społeczny na tak wielką skalę. Proces, którego konsekwencje na nowo ukształtowały to miasto. Pod koniec lat czterdziestych ubiegłego wieku odeszli stąd mieszkańcy, zostawiając, wprawdzie zrujnowaną, ale wciąż bogatą spuściznę materialną. Zabrali jednak ze sobą cały potencjał intelektualny, kulturowy. Na ich miejsce przyszli „nowi” z całym bagażem swoich doświadczeń, z własną kulturą. I stał się cud! Niezwykle szybko przybysze wypełnili pustą, zrujnowaną przestrzeń. Odbudowali najpiękniejsze budynki, teatry i filharmonie, które wypełnili, często wybitnymi, dziełami.

Znana jest koncepcja Richarda Floridy, mówiąca o tym, że sukces odniosą jedynie te społeczności, które odpowiednio kształtują, rozwijają, opiekują się triadą trzech T: tolerancja, talent, technologia. Tylko społeczności otwarte, tolerancyjne, są w stanie przyciągnąć talenty, które tworząc i kultywując nowe technologie, „popychają” świat. My do tej triady dodajemy jeszcze jedno T – tożsamość.

Wierzymy w otwartość. Ona buduje i pozwala tworzyć. Otwartość jest sprzężona z tolerancją, rozumianą jako wyrozumiałość wobec cudzych wierzeń, poglądów, kultury, choćby różniły się od naszych. Ale tolerancja jest pusta, jeśli nie ma oparcia w tożsamości. Tożsamość jest dopełnieniem dla tolerancji. To dwa słowa-klucze, którymi usiłujemy wypełniać Wrocław, a do sukcesu tego przedsięwzięcia jak powietrza potrzebujemy KULTURY.

Rafał Dutkiewicz, Prezydent Wrocławia