kongres / wydarzenia

10x10: Art Is Dangerous

Blandine Roselle

wystawa / instalacja

8-11 września Pawilon Czterech Kopuł

informacje o biletach

fot. Dries Verstraete; Enrique Marty,

Blandine Roselle, niezależna kuratorka sztuki z Lille (Francja) pokaże w ramach wystawy 10x10 pracę hiszpańskiego artysty Enrique Marty’ego.

Blandine Roselle o pracy „Art is Dangerous”:

Wybrałam pracę, która wpisuje się w motyw przewodni Kongresu, „Art for Social Change”. Jej nazwa odnosi się zarówno do działalności artystów, jak i do doświadczeń odbiorców sztuki. „Art is Dangerous” autorstwa Enrique Marty’ego nie proponuje żadnej jednoznacznej definicji sztuki i tych, którzy ją tworzą, skupia się natomiast na sposobie, w jaki postrzegamy sztukę i na powodach, dla których stajemy się jej częścią.

Naszą uwagę przykuwa napisane wielkimi literami słowo „dangerous” („niebezpieczny”): podchodzimy bliżej, zaniepokojeni i zafrapowani – jak dziecko, które – mimo dreszczyku emocji – wie, że tak naprawdę nic mu nie grozi. Czy sztuka może być niebezpieczna? Czy powinna być niebezpieczna? Gdzie leży sedno problemu?

Przed widniejącymi na ścianie literami stoją dwie groźnie wyglądające postacie. Szykują się do walki? Stawiają opór? Bronią się przed czymś? Cali w tatuażach, jak członkowie Yakuzy, najprawdopodobniej należą do arystokracji świata przestępczego. Czy oznacza to, iż ten arystokratyczny syndykat zamierza wchłonąć dalekie kultury, wykorzystać je dla własnych zysków, nie zważając na ich dziedzictwo? A może chodzi o przejęcie kultur bliskich, ale zepchniętych do podziemia.

Tatuaże dwóch groźnych postaci przywodzą na myśl walkę i konflikt. Może symbolizują teorię drapieżnej ewolucji albo stanowią alegorię bezwzględnych mechanizmów wolnego rynku? Czy kolorowe wzory mają nawiązywać do walki w obronie określonych kanonów estetycznych i toposów sztuki? A może odwołują się do innego rodzaju zmagań: do trudu towarzyszącego procesowi tworzenia dzieła, które obserwujemy?

Jaka jest rola trzymanej przez postacie broni? Czy ma ona sugerować niebezpieczeństwo drzemiące w przedstawianej sytuacji? A może ma być atrybutem bezbronności, której wojownicy próbują zaprzeczyć (chociaż uzbrojeni, oboje wyglądają groteskowo i bezradnie, ubrani w same tylko skarpetki)?

Projektowi bliżej jest do parodii niż protestu, punkowe fryzury i tatuaże naprowadzają nas na ideę recyklingu. Czy sztuka chowa się za argumentami i ceremoniami? A może jest tylko składową indywidualnych żądań, reprezentacją statusu społecznego?

Enrique Marty z dużą dozą gorzkiej ironii atakuje fundamenty świata sztuki (inkluzje i wykluczenia, odwołania i modele, ukryte i jawne cele). Stosowanie trików zamiast frontalnego natarcia jest być może jedynym sposobem, by nie zostać zbyt łatwo przetrawionym i zepchniętym na margines. W pewnym stopniu postacie z dzieła Marty’ego odwołują się do krasnoludków Pomarańczowej Alternatywy – i jedne, i drugie wywołują u widzów wybuch sarkastycznego śmiechu.

artysta: Enrique Marty (ur. w 1969 roku w Hiszpanii w Salamance,  gdzie do dzisiaj mieszka i pracuje)

kuratorka: Blandine Roselle

Na zdjęciu: Enrique Marty, praca z cyklu Arts is Dangerous (Pablo and Ruth), 2010; oil paint on latex on polyurethane, human hair, textiles, metal; wymiary hxbxd: postać męska 155x90x53,5 cm / postać kobieca 143x60x35 cm; courtesy the artist / DEWEER gallery, Otegem, Belgium; fot: Dries Verstraete